Chroń swoje rośliny przed chorobami grzybowymi

Ogrodnictwo dla jednych jest zawodem, dla innych sposobem na rekreację. Jeszcze inni po prostu mają takie hobby. Wszystkich pasjonatów ogrodnictwa łączy pasja i chęć, aby mieć piękne i zdrowe rośliny. Niestety, rośliny często chorują lub atakują je szkodliwe owady. Jednym z poważniejszych problemów, jakie dotykają uprawy roślinne, są choroby grzybowe. Ogrodnicy nie są jednak wobec nich bezradni.

Przede wszystkim zapobiegać

Chorób grzybowych, które atakują rośliny w ogrodach i w uprawach, jest bardzo dużo. Najczęściej spotykane to mączniaki, szara pleśń i brunatna zgnilizna drzew pestkowych. Można im skutecznie zapobiegać, stosując opryski specjalnymi preparatami grzybobójczymi. Opryski warto robić, zanim pojawią się pierwsze objawy choroby. Zwykle konieczne jest zrobienie kilku oprysków, aby choroba nie wystąpiła. Szczególnie istotne są takie zabiegi w latach, gdy jest dużo opadów, bowiem ciepła i mokra pogoda sprzyja rozwojowi chorób grzybowych.

Środki grzybobójcze można podzielić na systemiczne i kontaktowe. Środki systemiczne wnikają w głąb rośliny, chroniąc ją niejako od wewnątrz. Natomiast środki kontaktowe działają na powierzchni rośliny. Wśród licznych preparatów systemicznych wyróżnia się topsin. Warto go zastosować prewencyjnie, zanim wystąpi choroba grzybowa.

Topsin – co zwalcza i jak stosować

Topsin jest nowoczesnym preparatem systemiczny, który przeznaczony jest do zwalczania oraz zapobiegania chorobom grzybowym roślin. Zwalcza m.in. szarą pleśń, mączniaka prawdziwego, amerykańskiego mączniaka agrestu, brunatną zgniliznę drzew pestkowych, fuzariozy, antrakozę dyniowatych i wiele innych.

Topsin można też stosować interwencyjnie, już po wystąpieniu objawów choroby oraz stosować do zaprawiana nasion. Im szybciej zostanie użyty, tym większa szansa na likwidację choroby.

Preparat jest sprzedawany jako koncentrat i przed użyciem należy go rozcieńczyć wodą w proporcjach podanych na ulotce. Należy obowiązkowo przestrzegać okresów karencji. Podczas oprysków trzeba zachować zasady bezpieczeństwa.

Bergenia – ozdoba dla każdego ogrodu

Każdy, kto planuje zagospodarowanie przestrzeni ogrodu, bierze pod uwagę nie tylko to, jakie rośliny preferuje ze względów estetycznych: przede wszystkim analizuje panujące w danym miejscu warunki i do nich dobiera właściwe gatunki roślinnych ozdób. Istnieją jednak pewne gatunki bardzo pięknie prezentujących się roślin, które potrafią przystosować się do nawet niesprzyjających warunków. Taką rośliną jest na przykład bergenia.

Uniwersalna ozdoba

Bergenia jest dekoracyjną byliną, należącą do rodziny roślin skalincowatych: oryginalnie pochodzi z terenów górskich środkowej Azji. W praktyce oznacza to, że odnajdzie się znakomicie nie tylko na zwykłych ogrodowych rabatkach, ale także z powodzeniem upiększy także skalniak. Nie ma również nic przeciwko bliskiemu sąsiedztwu oczka wodnego, świetnie czuje się zarówno w pełnym słońcu, jak i w cieniu. Roślina ta posiada duże i grube, skórzaste i zimozielone liście o sercowatym kształcie, spośród których wyłaniają się pędy kwiatowe, mogące osiągać wysokość dochodzącą nawet do połowy metra. W okresie kwitnienia, czyli między kwietniem a majem, pędy te są obsypane drobnymi kwiatami, prezentującymi różne odcienie różu. Warto wiedzieć, że jest rośliną wieloletnią – raz posadzona, może ozdabiać dane miejsce nawet przez 10 lat. Sprzyja temu także jej odporność na mróz.

Jak o nią dbać?

Chociaż bergenia potrafi się przystosować do rozmaitych warunków, nie wymaga nawożenia ani przycinania, warto wiedzieć, jaki rodzaj ogrodniczej opieki pomoże jej się rozwijać. Przede wszystkim nie można zapominać o dbaniu o nawilżenie gleby w okolicy bergenii – nie trzeba się przy tym obawiać, że przesadzi się z podlewaniem, bo roślina ta bardzo dobrze rośnie nawet na glebach wilgotnych. Na pewno pomoże jej też regularne usuwanie martwych, uschniętych liści. Chcąc rozmnażać tę bylinę, należy czynić to wczesną wiosną, wybierając do rozdzielania dorodne okazy. Co ciekawe, to sama bergenia może pomóc w opiece nad ogrodem: w jej pobliżu nie rozwijają się bowiem żadne chwasty.